kamizelka_zimową_porą
Kamizelka przygarnięta z ciuchowego domu spokojnej starości czyli SH. Wisiała smętnie na wieszaczku , nic nie zapowiadało że posiada przebogate wnętrze . Że wystarczy para nożyczek , wyprucie metki , wywrócenie jej na drugą stronę . A tam , po drugiej stronie kamizelki moim oczom ukazały się gwiazdki i pasące się spokojnie reniferki na miękkiej podszewce.
Tak oto otrzymałam dwulicową kamizelkę grzejącą zabawnie w zimowe wieczory…
Kamizelka – SH
foto : ja czyli Mumin



Grudzień 1, 2010 @ 6:24 pm
Świetna jest, prawdziwy łup!
Grudzień 1, 2010 @ 8:25 pm
chryste jaka super ta pluszowa kieca z poprzedniej noty…tez czasem widuje cos podobnego w szmatach, ale nigdy w moim rozmiarze i kroju…. zazdrość milion. kamizel też spoczi, zwlaszcza tego dnia dzisiejszego by mi sie przydała…
Grudzień 2, 2010 @ 10:10 am
świetna!
Grudzień 2, 2010 @ 5:08 pm
jak ja ci jej zazdroszczę!!!!!!!!!!!!!!!cudowna kazmizelka :]