does it make any sense at all … ?

No więc mogę czuć się w 100% rozwalona…dopadają mnie wątpliwości związane ze wszystkim z czym tylko da się je związać… przeplatają się , łączą , rwą jedna o drugą jak wstążki na silnym wietrze…

I mam tylko pewność że nie jestem z tym sama… że każdy tak ma … a może nie? a może tylko ja ? może tylko parę milionów ludzi ? a reszta jest Happy a nie Sad? I może nie każdy chce uciekać? Może im dobrze tak jak jest i tylko ja chcę biec? No bo po co to wszystko ?

Czy za mało w nas fantazji by marzyć i śnić? NIE !! Za to za mało odwagi i siły by zrobić cokolwiek . . . chcemy coraz więcej a boimy się sięgać po najmniej  . . .  boimy się zaszaleć , oszaleć na chwilę na jakimś punkcie , dać się temu porwać , ponieść , sprawdzić , zrobić coś innego niż zazwyczaj … Czemu tak jest? Sama nie wiem .Ale mam nadzieję że bardzo ale to bardzo niedługo znajdę odpowiedź na to proste pytanie … i mam nadzieję że nie stchórzę stojąc twarzą w twarz przed odpowiedzią…

Advertisements

komentarze 3 to “does it make any sense at all … ?”

  1. gorzej jak ktoś jest „happysad” :P…

    a co do braku odwagi… zgadzam sie, oj zgadzam! Dziś ludzie boją się marzyć, poświęcać dla szczęścia, boją się zmian, nowego, nieznanego… boją się…

    I Asiu czy tam Muminie jak wolisz… każdy człowiek ma takie chwile jak Ty teraz, ale niektórzy boją się dopuścić nawet takie myśli do siebie… Więc brawo za odwage i za to, że starasz się odpowiedzieć na swoje pytania… Może czasem nie rozumię Twojego „problemu”, ale ludzie nigdy się nie zrozumią do końca choćby bardzo chcieli… a my jesteśmy tylko ludźmi. Ale jestem z Tobą, trzymam kciuki i jak coś to wal w moje progi pokontemplujemy nad życiem…

    Oj tak, Fajnie by było tak uciec, zacząć gdzieś wszystko od nowa… Postawić kropke po tym co było, odwrócić kartkę i pisać od nowa 🙂

  2. a może by tak chrzanić system i robić co się chce? da się 🙂 pytanie tylko: po co?
    może mimo wszystko fajnie jest się raz na miesiąc załamać, pożalić, a potem przykleić nad monitorem „rusz dupę kobieto!!!” i działać dalej. przecież wyres, który jest poziomą krechą jest cholernie nudny, nie?

  3. No… to Asia pisz więcej… może nie koniecznie po angielsku… ;p
    Nie myślałaś, żeby na blogu to wklejać i ilustrować zdjęciami?
    Ty będziesz pisała, a Olga będzie robiła zdjęcia… w końcu to nie musi być ze sobą powiązane… a potem sobie to zbierzesz, wydrukujesz i zaniesiesz do wydawnictwa jakiegoś… ;p
    Jak chcesz literackiego nobla to zacznij od swojego bloga… ;p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: